Aktualności
Oferta a sprzedaż, czyli kto i dlaczego nakręca ceny nieruchomości
23 lipca 2024
O tym, dlaczego właściciele nieruchomości zawyżają wartość swoich apartamentów, a pośrednicy nie zawsze dokonują właściwej weryfikacji ofert, czyli o nakręcającej się spirali cen nieruchomości nadmorskich na rynku wtórnym i ich odpowiedzialnej wycenie rozmawiamy z Dawidem Pulchnym i Mateuszem Czaplickim z BalticPort Nieruchomości Nadmorskie.
Często zdarza się Wam urealniać finansowe oczekiwania właściciela, który chce sprzedać swoją nieruchomość?
Dawid Pulchny: Tak jest przeważnie nawet w 90 procentach. Wpływa na to wiele czynników, a wśród nich przede wszystkim fakt, że większość klientów sugeruje się cenami ofert na portalach internetowych, w ich opinii podobnych nieruchomości. Tymczasem cena ofertowa czyli ta którą znajdziemy w internecie, jest zazwyczaj nieadekwatna do ceny transakcyjnej czyli rynkowej za którą później sprzedawany jest lokal.
Mateusz Czaplicki: To często wina niedoświadczonych pośredników, którzy zgadzają się na nierealne propozycje właściciela, kierując się jedynie chęcią przyjęcia oferty do portfela biura. Tego typu oferty latami później wiszą na internetowych witrynach i stają się odnośnikami do podobnych wycen dla kolejnych klientów. To samonakręcająca się spirala.
Kto więc powinien zatrzymać to błędne koło?
MC: Tu potrzebna jest dobra wola z jednej strony – klienta, doświadczenie z drugiej – agenta i wzajemne zaufanie. Pośrednik jest ekspertem, którego zadaniem jest sprzedać nieruchomość w oparciu o najlepsze, ale podkreślam – realne rozwiązania dla klienta.
DP: Są to przede wszystkim w przypadku nieruchomości nadmorskich: lokalizacja, infrastruktura towarzysząca, otoczenie budynku. Ważne są również jakość, wysoki standard wykończenia, atrakcyjny design, a także marka i prestiż.




